Inferior Shoulder Dislocation

Luxatio Erecta – Inferior Shoulder Dislocation
Zwichnięcie dolne stawu barkowego

fz1p

Najrzadszy rodzaj zwichnięcia stawu barkowego – zachodzi raz na 200 zwichnięć stawu barkowego, co daje jedynie 0,5% wszystkich zwichnięć stawu barkowego.

Niska częstotliwość urazu niewątpliwie ma związek z jego dosyć niecodzienną mechaniką. Otóż aby doszło do zwichnięcia dolnego musi zajść efekt dźwigni – innymi słowy, na proksymalną część kości ramiennej musi być przyłożona siła w kierunku odwiedzenia tak wielka, że aż wyrywająca ramię ze stawu. Dosłownie.

Obraz pacjenta: W angielskich źródłach, oprócz Inferior Shoulder Dislocation widnieje również łacińska nazwa „Luxatio Erecta”, co ma związek z objawami – zwichnięta kończyna jest nadmiernie odwiedziona, zgięta w łokciu, a dłoń znajduje się za głową. Wystarczy sobie wyobrazić takiego pacjenta by zrozumieć skąd wziął się człon „erecta”. Odwiedzenie jest spowodowane ciągnięciem mięśnia piersiowego większego, który w nowym ustawieniu przyczepu końcowego nie pozwala na opuszczenie ramienia. Często pacjent zdrową ręką podtrzymuje rękę w tej pozycji, co częściowo zmniejsza dolegliwości bólowe.

Badanie palpacyjne: W badaniu palpacyjnym charakterystyczne jest wyczucie wydrążenia stawowego łopatki w miejscu, w którym powinna się znajdować głowa kości ramiennej. Tą z kolei można wyczuć w miejscu pachy lub w okolicy klatki piersiowej. Oczywiście, niezbędne jest również wykorzystanie diagnostyki obrazowej w celu potwierdzenia Luxatio Erecta.

Komplikacje – Porażenie nerwu pachowego: 60% – Złamanie kości ramiennej: 37% – Rozdarcie stożka rotatorów: 12% Zgodnie z badaniami Tsuchida i wsp. (2001)

Leczenie: W przypadku urazu kluczowe jest jak najwcześniejsze ustawienie głowy kości ramiennej z powrotem w wydrążeniu stawowym. Aby to osiągnąć można „przejść” najpierw do zwichnięcia przedniego, a z niego uzyskać nastawienie. Można również odciągnąć kość ramienną w kierunku trakcyjnym, a następnie delikatnie przesuwać w kierunku dalszego odwiedzenia, aż do osiągnięcia nastawienia. Techniki te jednak zazwyczaj są bardzo bolesne dla pacjenta i nie zaleca się wykonywania ich bez wcześniejszego znieczulenia. Jeśli zamknięte nastawienie nie spełnia swojej roli pozostaje stół operacyjny. Jeśli guzek większy kości ramiennej po nastawieniu zamkniętym jest przemieszczony o więcej niż 5mm, operacja i tak jest wskazana mimo sukcesu nastawienia.

Na koniec dla wzrokowców prezentujemy krótki filmik obrazujący zarówno mechanikę urazu, jak i możliwe urazy towarzyszące.