Recenzja książki „Badanie kliniczne w fizjoterapii”

Badanie kliniczne w fizjoterapii

Punktem docelowym moich poszukiwań była książka, dzięki której towarzyszyć mi będzie pewność, że posiadłam wiedzę przyczyniającą się do moich przyszłych sukcesów diagnostycznych. Ponadto taką, do której zawsze będę mogła wrócić z chęcią i która nie zawiedzie oczekiwań moich i tym samym moich pacjentów. ,,Badanie kliniczne w fizjoterapii” Antje Huetera-Beckera i Mechthilda Doelkena jest tytułem, który znalazł się u mnie już jakiś czas temu i niewątpliwie dotyczy tego, co postawiłam sobie jako cel. Za możliwość recenzji i posiadania go w swoim zbiorze bardzo dziękuję wydawnictwu Edra Urban&Partner.

Badanie kliniczne tuż po dokładnie zebranym wywiadzie jest kolejnym, niezwykle ważnym etapem ku postawieniu właściwej diagnozy. Im szczegółowiej fizjoterapeuta poprowadzi proces gromadzenia informacji słownej, jak i tej uzyskanej podczas badania, tym większy odniesie sukces przy weryfikacji schorzenia. Finalnie będzie mógł również zaplanować odpowiednio dostosowany do pacjenta plan rehabilitacyjny. I jako że wiedzę zdobywa się w dużej mierze z książek, ta kwalifikuje się do bycia mentorem nauki w tej kwestii.

Sprawdź również: Za darmo testuj przez 30 dni program dla fizjoterapeutów! Zgodny z RODO i ustawą o zawodzie fizjoterapeuty! 50 darmowych SMS-ów do pacjentów w pakiecie.

To, co sobie cenię, to wprowadzenie czytelnika w dany temat i zbudowanie podłoża, by kolejno skupić się na  ,,gwoździu programu”. Pierwszy rozdział to kompendium wiedzy dotyczącej istoty procesu fizjoterapii, ukazującym m.in. różnice między badaniem a leczeniem,  korelacje między poszczególnymi składowymi tego procesu, a także istotność roli jaką odgrywa w nim fizjoterapeuta. Co ważne, zostają udzielone szczegółowe wskazówki we wnioskowaniu, diagnozowaniu i analizowaniu podczas całokształtu działań terapeuty. A to tylko część. I nadzwyczaj edukująca.

Badanie kliniczne w fizjoterapii

Dalsze fragmenty niosą ze sobą  bazę wiedzy przekazywanej już na studiach, ale wzbogacone są o bardziej wyczuwany profesjonalizm i informacje, o których się nie słyszy w toku nauczania. Są też niezwykle rozbudowane. Nie brak jest solidnie wykonanych krok po kroku zdjęć przedstawiających sposoby przeprowadzania badań miejscowych na pacjentach. To zdecydowanie uosabia odbieranie informacji, w przeciwieństwie do rysunków, które notabene również się znajdują (by chociażby pokazać mechanikę ruchu w stawie – i to jak najbardziej popieram). Nacisk położono jednak na „żywych” bohaterów i jest to niezaprzeczalnie atutem. Badania więzadeł, ścięgien, cała gama możliwości i testów jest zawarta w jednej książce, która do tego nie grzeszy poręcznością. Zabrać ją można wszędzie i wszędzie po nią sięgnąć.

Każdy fizjoterapeuta wie z czego składa się  badanie kliniczne, dlatego też nie zostało pominięte szeroko opisane badanie postawy ciała. Uwzględniono oprócz tego istotę bólu i jeszcze jeden aspekt, który może okazać się kluczowy przy diagnostyce, przeznaczając na niego osobny rozdział. Nie zdradzę tematyki, w tym przypadku odsyłam już do książki, aby zaczerpnąć również i tej wiedzy.

Sprawdź również: Program dla fizjoterapeutów. Czy warto?

Względy estetyczne nie umykają uwadze. Naturalna i przyjemna dla oka kolorystyka, porządek wśród zagadnień, łatwość w znalezieniu tych, które szczególnie interesują nas w danym momencie to krok ku przyjemnemu zdobywaniu wiedzy. Co istotne – strony nie są rzuconym ciągiem tekstem, w którym na darmo jest szukać słowa klucza. Każde zagadnienie to osobny tytuł, każda ważniejsza informacja to osobna ramka. Do tego wyczytać da się więcej niż mogą pomieścić oczekiwania. Jako że rozwój jest rzeczą niezwykle ważną, dzięki tej książce na pewno nie stanie się w miejscu.

Badanie kliniczne w fizjoterapii

Po przestudiowaniu zrecenzowanej powyżej  książki towarzyszy mi uczucie pełnej satysfakcji i pozytywnego nasycenia informacjami. Również wrażenia, że choć wielkością jej do tego daleko, to treścią przypisać jej można miano encyklopedii. Cena (90-110 zł) jest dla mnie akceptowalna, uważam iż wprost proporcjonalna do zawartych treści. Nie należy przejść obojętnie obok tej pozycji, a gdy już będzie się ją trzymało w rękach – warto przytrzymać  ją w nich nieco dłużej. Nie tylko dlatego, że jest solidnie wykonana, ale dlatego, że jej profesjonalizm sam nakłada wewnętrzną potrzebę dłuższego pochylenia się nad nią i wracania do niej nie raz.

Książkę w najtańszej cenie wyszukacie tutaj.

Olga Rymarska

Po­dobał Ci się ten tekst? Zostaw swój komentarz poniżej.

You must be logged in to post a comment.