Zestawienie szkół osteopatycznych w Polsce na rok 2015

zestawienie

Osteopatia to filozofia, nauka i sztuka w jednym. Jej filozofia zawiera koncepcję jedności struktury i funkcji organizmu zarówno w zdrowiu jak i podczas choroby. Jako nauka osteopatia obejmuje działy biologii, chemii i fizyki – w służbie zdrowiu oraz profilaktyce, leczeniu i łagodzeniu chorób. Sztuka polega na zastosowaniu tej filozofii i nauki w praktyce. – (H. M. Wright, Perspectives in Osteopathic Medicine. Kirksville College of Osteopathic Medicine, Kirksville 1976)

Droga jaką przeszedłem zbierając informacje była cennym doświadczeniem. Po licznych rozmowach ze studentami poszczególnych szkół, ich absolwentami oraz wykładowcami jedna myśl przychodzi mi do głowy; nie można sklasyfikować tego rodzaju szkół według jednej skali. Każda jednostka posiada wiele plusów zbierając przy tym nieliczne minusy. Kierując się radą jednego z moich rozmówców aby dokonać wyboru trzeba wybrać sobie 2-3 kategorie którymi się będziemy kierować i na podstawie tego robić selekcję. Kierunek wydaje się ten sam, jednak rodzaj szkolenia wszędzie będzie się różnił. Na własnej skórze przekonałem się, że to prowadzący narzucają poziom kształcenia, a nie sama szkoła (co w rozrachunku i tak zależy od placówki).

Poniżej znajduje się tabela zawierająca najważniejsze kryteria (dla mnie) które można porównać do siebie. Celowo nie znajdziecie tutaj kadry dydaktycznej bo wszędzie znajdują się świetni wykładowcy.  Są tu suche fakty jednak jak ktoś chce naprawdę poznać szkołę to polecam wybrać się na dni otwarte bądź jeden ze zjazdów.

Niezwykle ciężko jest porównać tak wiele szkół i dokonać jednoznacznego wyboru. Przed podjęciem decyzji zalecam zapoznanie się z kadrą danej szkoły; ilu w sumie, ile z nich to D.O., MSc etc., jak wielu pochodzi z zagranicy. Warto zwrócić uwagę na masterkursy i szkolenia podyplomowe prowadzone przez daną jednostkę. „Porównując szkoły, osteopatii warto przyjrzeć się programowi nauczania, proponowanym szkoleniom podyplomowym, warunkom uzyskania tytułu D.O.”

Zawierając notkę o zjeździe sekcyjnym przewinęła mi się informacja, że w każdej szkole można uczestniczyć w anatomii sekcyjnej chociaż proponowałbym to sprawdzić indywidualnie.

Przed zestawieniem tych wszystkich informacji wybór wydawał się prostszy, teraz chętnie wybrałbym z każdej szkoły coś innego.

Jak się domyślam każda szkoła oferuje wysoki poziom, jakość szkolenia oraz dobrą kadrę dydaktyczną. Wydaje mi się, że same studia tego typu są wysokim prestiżem potwierdzającym zaangażowanie oraz pasję uczestników. Jest mi niezmiernie miło przedstawić Wam informacje które udało mi się zebrać jednak zaznaczam, że są one przedstawione skrótowo i z pewnością nie oddają całokształtu tego co oferują poszczególne jednostki. Większość szkół oferuje darmowe uczestnictwo w jednym dniu zjazdu i zachęcam do takiego uczestnictwa. Ja będąc na czymś podobnym wyniosłem osteopatię w sferę marzeń które chce spełnić. Studenci i absolwenci również chętnie dzielą się wiedzą i informacjami na temat swoich szkół więc można dopytywać. Ciekawą rzeczą jest to, że gdy pytałem o subiektywne opinie na temat szkół osób z nimi związanymi nikt nie wypowiedział się negatywnie. Sugeruje to, że najgorszym wyborem byłoby nie wybrać i pozostawić swoje marzenie samemu sobie.

Chcąc poszerzyć swoją wiedzę można zamówić z każdej szkoły informator. Jest tam zależnie od szkoły szczegółowo opisany program nauczania, najważniejsze informacje na temat opłat i zjazdów. Do tego strona internetowa no i nie zastąpione forum NeoReh, gdzie można spotkać przedstawicieli wszystkich szkół osteopatycznych w Polsce i nie tylko. Zachęcam pisać bezpośrednio do szkół, bo oni również wiele informacji udzielają drogą mailową.

2016-01-10_17h03_19

2016-01-10_17h03_37

  • Karolina Domarańczyk

    Świetnie, że powziąłeś się za zrobienie takiego zestawienia, zdecydowanie jest coś takiego potrzebne „scenie osteopatycznej” w PL, jednak widać duże braki, niedociągnięcia i niezorientowanie w temacie, co niestety może dezinformować osoby szukające wiadomości na temat szkół. Jeszcze raz podkreślam – szacunek za inicjatywę, jednak może przydałoby się np. pokopać głębiej, porozmawiać z większą ilością osób (luźne sugestie teraz) etc. Super, jeśli rozwinąłbyś temat (dokładniej i bez błędów). Pozdrawiam ciepło.

  • Michał Niezgoda

    Orientujesz sie moze ktore z tych akredytacji sa w pelni uznawane poza granicami Polski, tak zeby nie trzeba bylo robic pozniej zadnych nostryfikacji?